sobota, 21 marca 2015

Szkliwienie

Od kilku dni jesteśmy pozbawione łączności ze światem i niestety na razie końca nieszczęścia nie widać. Okazało się jednak, że dzięki temu mamy więcej czasu ;) Nie tylko na porządku wiosenne, ale i na ceramikę.  
To nasze poszkliwione zwierzaki, które czekają już na załadunek do pieca. Dziwacznie wyglądają na tym etapie, prawda? Ten stan szybko się zmieni, bo na dziś planujemy wypał. 
Jesteśmy ogromnie ciekawe jak one będą wyglądać po wyjęciu z pieca. Oczywiście pokażemy zwierzaki, jak tylko je wyjmiemy, sfotografujemy i połączymy się ze światem :) A jeszcze dziś życzymy Wam udanego powitania wiosny J