niedziela, 30 listopada 2014

Anielskie patery

Niedziela była pracowita – rozładowałyśmy piec, a następnie ponownie go załadowałyśmy. We wtorek czekają nas kolejne niespodzianki!


Tym razem prezentujemy patery, które powstały w trakcie wizyty Halinki. Halinka miała mnóstwo pomysłów, które próbowałyśmy zrealizować, co przyniosło nam wiele radości. Dla mnie praca w takim towarzystwie, to oczywiście sama przyjemność. Zapraszam ponownie :)

Wcześniej wyglądało to tak:


Czy u nas też jest tak okropnie zimno? Agnieszka, przypuszczam, że jeszcze bardziej niż u Was! Może nie widać tego na zdjęciach, ale jest bardzo zimno!