poniedziałek, 12 stycznia 2015

Niebieska czy zielona?

W końcu nadszedł czas na nadrabianie zaległości. Tym samym od wczoraj mamy facebooka – oczywiście zapraszamy do polubienia Ceramiki z Kota. Na razie świeci on pustkami, ale jeszcze ruszymy z kopyta ;) W weekend powtórzyłyśmy sesje z ostatnimi niesfotografowanymi wyrobami, tymi najbardziej kłopotliwymi. Prawda jest taka, że to była już powtórka powtórki ;) Po naradzie uznałyśmy, że więcej powtórek nie będzie i zostawiamy te oto zdjęcia.
Niestety, ceramika bywa czasem kłopotliwa w fotografowaniu. A może to my zbyt często wybieramy błyszczące szkliwa? Wyglądają pięknie, ale odbijają światło. Kolory na każdym zdjęciu zmieniają się jak w kalejdoskopie i ostatecznie trudno nam stwierdzić, który hipopotam jest na danym zdjęciu. Jednym słowem: tragedia!

Ta popielniczka wywołała niemałą dyskusję: niebieska czy zielona? ;) 
Na koniec zdjęcia z dzisiejszego spaceru, słonecznego!